Sita śpiewa bluesa

by 8.3.12 2 komentarze
"Czarny marzec" na razie jest dla mnie ciężkim doświadczeniem, zwłaszcza, że przed dosłownie chwilką odkryłam, iż wydano "Nieśmiertelnego" Cathrynne M. Valente w serii Uczta Wyobraźni, książkę, na którą ostrzę sobie zęby od momentu, gdy autorka wspomniała o niej na swoim blogu. Najgorzej jest w kwestii chodzenia do kina, co strasznie lubię, ciekawych premier oczywiście zaplanowano na ten miesiąc mnóstwo, a teraz muszę sobie odmawiać tej przyjemności w imię zasad - wreszcie pojęłam, jakim wyrzeczeniem jest post. Ratuję się biblioteką klubową, zawartością własnych półek oraz serwisem YT - z którego pochodzi polecany przeze mnie dzisiaj film, w sam raz z okazji 8 marca.


1. Ramayana

Ramayana to jeden z dwóch największych hinduskich eposów. W siedmiu księgach wierszem opowiada historię księcia Ramy, siódmego awatara boga Wisznu, któremu król demonów Ravana porywa żonę o imieniu Sita i więzi ją na swojej wyspie. Z pomocą małpiego króla Hanumana Rama odbija żonę, ale uznaje ją za nieczystą, ponieważ mieszkała ona w domu innego mężczyzny (co prawdą nie jest, Sita nigdy nie przekroczyła progu domy króla demonów, rezydując w jego ogrodzie). By oczyścić swoje imię, Sita decyduje się poddać próbie ognia, którą przechodzi. Mimo to Rama decyduje się skazać ją na banicję z uwagi na mocny głos opinii publicznej - Sita rodzi dwójkę bliźniąt w lesie. Po pewnym czasie Rama odnajduje żonę i uznaje obu synów za swoich spadkobierców, ale po raz kolejny zmusza Sitą do udowodnienia swojej czystości - co ta robi, powracając do łona Matki Ziemi.

2. Małżeństwo Niny Paley

W 2002 roku rysowniczka Nina Paley przeprowadziła się do Trivandrum w Indiach, gdzie na kontrakcie pracował jej mąż - tam też po raz pierwszy zetknęła się z tekstem Ramayany. Gdy poleciała do Nowego Jorku w sprawie pracy, mąż wysłał jej maila z prośbą, by nie wracała, nie podając żadnego wyjaśnienia swojej decyzji. Nina mieszkała kątem u przyjaciół, po czym przeprowadziła się na Brooklyn - w tym czasie po raz pierwszy usłyszała piosenki Annette Hanshaw, nagrane na winylowej płycie z kolekcji jednego ze znajomych. By poradzić sobie z nieoczekiwanym rozpadem małżeństwa, Nina rozpoczęła pracę nad flashową animacją, która szybko rozrosła się do rozmiarów pełnometrażowego filmu.

3. Sita Sings the Blues


Film jest dostępny za darmo na YT na licencji Creative Commons. Można go również ściągnąć ze strony Niny Paley lub zakupić na DVD.

W 2008 roku Nina Paley wypuściła film zatytułowany Sita Sings the Blues, który opowiada zarówno historię Sity, jak i jej własnego nieudanego małżeństwa. W fragmentach z Ramayany postaci są animowane w stylu tradycyjnych radżputańskich rysunków, z dyletanckim komentarzem ze strony trzech kukiełek z teatru cieni, które porównują różne wersje eposu i wyjaśniają tło kulturowe - główne postaci dramatu pojawiają się w wtedy w formie zminiaturyzowanej; gdy Sita śpiewa piosenki Annette Hanshaw, postaci przybierają bardziej kreskówkowe kształty, inspirowane radżputańskimi marionetkami; współczesna historia Niny opowiedziana jest za pomocą rozchwianych szkicowanych postaci na kolażowym tle.

Film wielokrotnie nagradzano i powszechnie chwalono za oryginalność w połączeniu hinduskiej opowieści z jazzowymi piosenkami z lat 20-tych ubiegłego wieku. Doceniono również ciężką pracę Paley - film stworzyła prawie zupełnie bez pomocy osób trzecich, korzystając przez większość czasu tylko z własnych środków finansowych.


4. Krytyka

W wywiadzie dla wired.com Nina Paley powiedziała:

On the far left, there are some very, very privileged people in academia who have reduced all the wondrous complexities of racial relations into, "White people are racist, and non-white people are all victims of white racism." Without actually looking at the work, they've decided that any white person doing a project like this is by definition racist, and it's an example of more neocolonialism. So politics makes strange bedfellows -- they're in bed with the Hindutva nationalists. And nobody's seen the work! I get all this criticism, and none of it's a critique of the work.*

Chciałabym poznać nazwiska tych naukowców, a przynajmniej ich adresy mailowe, bym mogła napisać do nich osobiście. a tak mogę tylko wyrazić swoje odczucia na blogu. Serio, postkolonializm? Można było zastosować klucz psychoanalityczny, postmodernistyczny, feministyczny, bo przecież Paley wskazuje na podobieństwa pomiędzy swoimi osobistymi doświadczeniami a historią Sity, by pocieszyć samą siebie i stanąć znowu na nogi - mogę nawet zaryzykować stwierdzenie, iż praca nad filmem posłużyła jej jako narzędzie katharsis i z pewnością nie zamierzała ośmieszać hinduskiej kultury. Ramayana uważana jest za tekst religijny, napisany, by czytelnicy znaleźli w nim inspirację i pocieszenie. Jeśli ktokolwiek chciałby zobaczyć jego zbastardyzowaną wersję, serdecznie polecam bollywoodzki film Main Hoon Na.


5. Post scriptum

W 2009 hinduski projektant mody Roj Singhakul stworzył kolekcję ubrań pod nazwą "Sita Sings the Blues".


* Nie zamierzam tłumaczyć tego cytatu.

Notka została opublikowana pierwotnie na moim prywatnym blogu. Dziś dołącza do cyklu "Powtórka z rozrywki", czyli przenoszenia tekstów tutaj.

Rusty Angel

Fangirl

Ola. Fangirl. Matka smokom. Żona pisarzowi. Lubi czytać, pisać i uczyć się nowych rzeczy. Uwielbia wielkie roboty.