Karnawał blogowy, sierpień 2012

by 1.9.12 9 komentarze
1. Niesamowicie zły Spider-Man Cedro; czyli zjadliwa recenzja filmu Webba, którą polecam z uwagi na żarliwą obronę Mary Jane.

2. Dwa obrazki callmeromany; skoro fandomy się zderzają i Eccleston dostanie włosy jak Thor, to właściwie czemu nie wejść w słowo jednemu z najpopularniejszych meme w internecie.

3. Boli tylko czasem Ajki; taki lajfstajlowy post o tym, jak nie posiadać zbyt wiele. Ja zastanawiam się ostatnio nad przetrzebieniem księgozbioru, który znowu zaczyna się wylewać z regałów i potrzebuję motywacji.

4. Hiromi Kawakami, „Pan Nakano i kobiety" Sławomiry Raczyńskiej; czytałam taką mangę. :D A tak serio, kusi mnie ta książka, tylko patrz link wyżej.

5. Wycieczka do Kasukabe dwóchkotów; czyli wpis o cudzie inżynierii japońskiej. Zdjęć niewiele, ale wszystkie wow. To trochę jakby nie to samo, co zwiedzanie muzeum techniki sanitarnej w Gliwicach. Co mi przypomina, że miałam w planach wyjazd do Krakowa do muzeum inżynierii i przylegającej do niego restauracji... Może koniec września, hmm?

6. Heca większa, niż Daniken na Polconie Ziuty: oj, jak ja się obśmiałam czytając ten wpis, zwłaszcza jeśli chodzi o modę prawicowych autorów fantastyki.

7. Grzechy Scarlett Johansson suzarro; bardzo ciekawe wypunktowanie błędów, jakie w swojej karierze popełnia ta aktorka.

8. Głos w sprawie ninedin, której serdecznie dziękuję za to, że przeczytała "50 Shades of Grey", bym ja nie musiała.

Rusty Angel

Fangirl

Ola. Fangirl. Matka smokom. Żona pisarzowi. Lubi czytać, pisać i uczyć się nowych rzeczy. Uwielbia wielkie roboty.