2013 filmowo: Superheroes vs Aliens vs kontynuacje, remake i prequele

by 1.1.13 8 komentarze
Pewnie nie wiedzieliście, że ten blog ma też drugą autorkę? Trochę tak wyszło, ale jak już się zabieram do pisania, to się do niego przygotowuję, więc poniżej możecie przekonać się na jakie filmy będę w 2013 roku czekać z mniejszą lub większą niecierpliwością.



Na listę trafiły bardzo różne rzeczy - od takich, na które czekam już od dawna, poprzez takie, na które się cieszę po obejrzeniu zapowiedzi aż po rzeczy, które uznałam za być może interesujące. Najciekawsze moim zdaniem filmy podkreśliłam większą czcionką (a jak będzie naprawdę, przekonamy się oczywiście po tym, jak trafią do kin (o ile trafią)). Na listę trafiło nieco ponad 50 tytułów, więc zapewne wśród nich znajdzie się coś, co będzie chociaż odrobinę interesujące...

The Legend of William Tell: 3D
Bo reżyser nie taki zły (Eric Brevig odpowiedzialny za "Totall Recall" i "Lost Boys") i Dakota Goyo, który jest ostatnio moim ulubionym aktorem dziecięcym. Z informacji, które czytałam wynika, że istnieje drobna szansa na wejście do kin w 2013. Sama opowieść też jest teoretycznie ciekawa.

The Physician
Ekranizacja podobno całkiem ciekawej książki. Jedenastowieczna Persja i medycyna, brzmi ciekawie, a w obsadzie bonus w postaci Stellana Skarsgårda, którego Rusty lubi.

Last Days on Mars
Dziwne rzeczy się na tym Marsie dzieją z pobierającymi próbki naukowcami, ale myślę, że jakoś bym się specjalnie nie interesowała, gdyby nie to, że gra tam Liv Schreiber.

Mr. Peabody & Sherman
Kolejna animacja DreamWorks tym razem na podstawie serii animowanej o genialnym psie, panu Peabodym i jego zwierzątku domowym (chłopcu o imieniu Sherman). Co ciekawe, film ma opowiadać o początkowym zaburzeniu, a potem naprawieniu kontinuum czasoprzestrzennego. Brzmi znajomo.

Jack the Giant Slayer
Może w końcu to puszczą, skoro pokazały się już w kinach plakaty...

Inferno: A Linda Lovelace Story

The 4th Reich
II Wojna Światowa I brytyjski oddział walczący z potworami z jakiejś nazistowskiej hodowlii. Zapowiada się szalenie, ale nigdy nic nie wiadomo. Jest Sean Bean, więc nie będę spekulować, kto i kiedy umiera. Wcale.

Frozen
Animacja z elementami musicalu na podstawie "Królowej Śniegu", jako bonus głosi Idiny Menzel.

Dorothy of Oz
Animacja i pierwsza na tej liście ozowa produkcja z 2013 r. Lea Michele i o dziwo nie na podstawie części pierwszej książki Bauma.

Chennai Express
Bolly. SRK. Deepika. Jup.

I, Frankenstein
Na podstawie komiksu. Plus Bill Nighy.

Dhoom 3
Bo "Dhoom 2" (czyli bardzo przyjemne i rozrywkowe bollywoody, ciekawe, czy tu też będzie się ktoś za brytyjską królową przebierał). I przykro mi Rusty, nie ma Hrithika. Jeżeli nie widzieliście "Dhoom 2"… Jak to nie widzieliście "Dhomm 2"?

Welcome to the Punch 
Bo reżyseruje Eran Creevy, którego „Brekfast on Pluto” uwielbiam, a w obsadzie jest jeszcze James McAvoy i Mark Strong, więc już w ogóle nie widzę przeciwskazań (mam tylko poważne podejrzenia, że trzeba będzie tego po kinach studyjnych albo na DVD od razu szukać).

Oldboy
Luźny remake (ma być bardziej oparty na mandze) naprawdę genialnego, choć trochę ciężkiego momentami w tematyce (główny bohater zostaje nagle pewnego dnia porwany i na 15 lat uwięziony w odosobnionym pokoju; nie dostaje przy tym żadnych wyjaśnień, dopiero po uwolnieniu się zaczyna szukać odpowiedzi, a kiedy w końcu je dostaje, wcale nie jest z ich znajomości zadowolony) koreańskiego filmu o tym samym tytule. W reżyserii Spike`a Lee. Hm. Troszeczkę się obawiam, że będzie tak jak z „Infernal Affairs”, które w oryginale wyrzuca z kapci, a wersja Scorsese jest jedynie przyjemna. Ale i tak obejrzę.

The Seventh Son
Fantasy osadzone w XVIII wieku, które opowiada o z grubsza nastoletnim siódmym synie siódmego syna i polowaniu na (chyba) czarownicę. Może być przyjemnawe.

Mortal Kombat
Nie jest pewne, czy faktycznie wyjdzie w 2013 r., ale i tak nie mogłam się powstrzymać żeby tu tego nie dodać. Nieco chropawa i fałszująca, ale i tak pieśń dzieciństwa. (EDIT: Właśnie sobie w zeszłym tygodniu odświeżyłam oryginał! - R.)

Carrie
Kolejne podejście do świetnej książki Kinga. Warto się przyjrzeć (a właściwie to czekam z niecierpliwością) także ze względu na Chloë Moretz, która w „Kick Assie” zajmowała się wymiataniem i byciem cudownowspaniałą. I drugi „Kick Ass” też jest gdzieś na tej liście, warto poszukać, bo na niego też czekam.

Sin City: A Dame to Kill For
“Sin City”, Rodriguez i Frank Miller. Yup.

Django Unchained
Chyba było na poprzedniej liście – u nas załapało się na premierę na początku 2013, w innych miejscach będzie troszkę wcześniej.
Elysium
Reżyseruje i scenariuszuje Neill Blomkamp („District 9”), w obsadzie Matt Damon i Jodie Foster, a całość ma być przyszłościowym SFem o silnie podzielonym klasowo społeczeństwie.

Machete Kills
Maczeta, jej! Chcę więcej Maczety (i może nawet wysyłać SMSy) i zupełnie nie mam nic przeciwko kolejnym częściom, bo Rodriguez przez większość czasu bardzo bardzo mi pasuje.
Percy Jackson: Sea of Monsters
Film zapewne będzie taki sobie, ale Nathan Filion gra Hermesa i chyba się jednak nie powstrzymam. (Squeee! - R.)

Monsters University
Prequel do „Potworów i spółki”.

Ender's Game
Może być whoa, ale może też być bleh - oparte na fantastycznej książce Orsona Scotta Carda, z reżyserem mającym na koncie „Wolverina” i ciekawą dorosłą obsadą. Zobaczymy, jak cała dosyć złożona historia zostanie przełożona na ekran. (Ja już wiem, że mam duże zastrzeżenia do aktora obsadzonego w roli pułkownika Graffa.  - R.)

Kick-Ass 2
Bo strasznie strasznie lubię pierwszą część i jeżeli jeszcze nie widzieliście, to powinniście koniecznie zobaczyć. I drugą też. A pierwszą dlatego, że zawiera jedyną od lat naprawdę dobrą rolę Nicholasa Cage`a i bardzo dobrą dziecięco/nastoletnią obsadę. Bardzo bardzo. Z drugiej strony zmienia się reżyser, a to może być trochę niebezpieczne...
Mad Max: Fury Road
Nawet gdyby w obsadzie nie było Toma Hardy'ego, to i tak bym obejrzała, bo to Mad Max (może być sobie kompletną porażką, ale i tak na to pójdę oczekując, że będzie ciekawie).

Oz: The Great and Powerful
Więcej Oza, który do kin wchodzi tak jakoś na początku roku. Tym razem całość z perspektywy Oza, a nie Dorotek lub zielonotwarzowych czarownic.

The Host
Podobno na podstawie popularnej i nieco przerażającej nastolatkowej książki z elementami fantastyki. Prawdopodobnie się przyjrzę. (Na podstawie Meyer, prawda? - R.)

Hansel and Gretel Witch Hunters
Się przesunęło na 2013 r. i co ja mam powiedzieć – sam tytuł napawa mnie radością, z trailera wygląda na ślicznie zrobione, a do tego Jeremy Renner i Gemma Arterton.

The Mortal Instruments: City of Bones
Z ciekawości, bo oparte na podstawie książki i nastolatkowe i paranormalne plus minus i zapewne na poczekaniu mogę jeszcze kilka argumentów wymyslić, ale głównie to z ciekawości.

The Great Gatsby
A w zeszłym roku mówili, że będzie w grudniu i nie było.

Movie 43
Zbiór nowelek różnych scenarzystów i reżyserów. Obsada momentami zrzuca kapcie (tanecznym krokiem i z australijskim akcentem).

World War Z
I kolejna rzecz, o której do pewnego czasu była mowa, że do kin trafi w roku z dwójką na końcu… Ciekawych opisu zapraszam do zeszłorocznej edycji tego postu.

Thor: The Dark World
Iiiiiiiiiiii ik ik iiiiiiiiiiii! To by było na tyle, jeżeli chodzi o racjonalne argumenty (ale awendżersy to awendżersy i będę się ekscytować tyle ile mi się podoba, a potem jeszcze troszkę) (i chyba na Pyrkon będę sobie przygotowywać kostium Thora, więc drżyjcie śmiertelnicy).

The Wolverine
Wolvuś, Jackman, jej.

The Hunger Games: Catching Fire
Bo poprzednia część przyjemną była.

G.I. Joe: Retaliation
Bo pierwsza część była przezabawna (zwłaszcza w tych momentach, w których wcale nie miała być śmieszna).

Iron Man 3
Iiiiiiiiiiii ik ik iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii! To by było na tyle, jeżeli chodzi o racjonalne argumenty (ale awendżersy to awendżersy i będę się ekscytować tyle ile mi się podoba, a potem jeszcze troszkę) (i chyba na Pyrkon będę sobie przygotowywać kostium Thora więc drżyjcie śmiertelnicy). (Umysł Cydy biega w kółko jak chomik w karuzeli i to jest dowód.  R.)

The Lone Ranger
Bo z zasady oglądam prawie wszystko z Johnnym Deppem, bo Gore Verbinski, bo piękna Helena i historia, która a) zapowiada się ciekawsko b) jest westernowa.

Warm Bodies
Najpierw czekałam, a teraz się boję. Zombiakowo i o miłości, też zombiakowej.

The Hobbit: The Desolation of Smaug
Co by się nie stało i tak obejrzę.

Pacific Rim
Guillermo del Toro, wielkie roboty i kosmici. I właściwie nie potrzebowałabym więcej do szczęścia, ale na dokładkę dorzucają jeszcze Charliego Hunnama i Idrisa Elbę. (To jest film, na który w roku 2013 czekam najbardziej. Wielkie walczące roboty - what could possibly go wrong? - R.)

After Earth
Czy zaryzykować jeszcze jednego Shymalana?

Star Trek Into Darkness
Star Trek ocukrzony Cumberbatchem (wspominałam już, że na pierwszej części byłam 9 razy, a Rusty jakoś bardzo bardzo podobnie, zresztą przez większość czasu razem jeździłysmy). Jakby Nimoya i Quinto trzeba było cukrzyć (i nie wiem, czy wyjdę z tego seansu żywa, bo już teraz mi poziom fangirlizmu we krwi niebezpiecznie skacze).

Oblivion
Się ziemianie bijają z kosmitami i odkrywają jakiś trop, który prowadzi do strasznego i zdumiewającego wniosku, że cała wojna była be i w ogóle oszustwo, kłamsto, zdrada i woda w piwnic,y a zapomniałem kaloszy. Gdzieś przy tym udziela się Tom Cruise. Hm. Reżyser dał nam nowego "Trona" - trudno powiedzieć, czy bać się, czy być bardziej meeeh.

Man of Steel
Zack Synder & Superman. Byle by było mniej jak “Sucker Punch” a bardziej jak „Watchmen”.

A Good Day to Die Hard
Oh, well. Dlaczego by i nie.

Now You See Me
Agenci FBI usiłują wytropić gang iluzjonistów, który obrabia banki. Zapewne nie przyglądałabym się temu dłużej, gdyby nie obsada (Mark Ruffalo, Michael Caine, Morgan Freeman).

RED 2
Nie dość, że "RED" było ciekawym filmem to jeszcze obiecują tu Anthony'ego Hopkinsa z karabinem maszynowym - wiedzą, jak skusić dziewczynę...
The World's End
Pegg. I Wright. (No dobra, skłamałam, na ten film czekam najbardziej. Ale czekam już od lat. - R.)

Pain & Gain
Zupełnie mnie ten film nie interesował, dopóki nie zobaczyłam, że to Michael Bay, bo ma być o trzech bodajże kulturystach, którzy biorą udział w porwaniu, ale coś wychodzi im potwornie nie tak.

Bullet to the Head
W sumie nie wiem, czemu zamieściłam na liście, a teraz nie chce mi się usuwać...

Robocop
Gary Oldman, Michael Keaton, Samuel L. Jackson, reżyseria José Padilha  no i to Robocop.

R.I.P.D.
Komediowo-sensacyjny film o niedawno zabitym młodym policjancie, który dołącza do grupy nieumarłych policjantów pracujących dla Rest In Peace Department i próbuje  odnaleźć osobę, która go zamordowała. Na podstawie komiksu i całkiem ciekawa obsada.

300: Battle Of Artemisia
Swoistego rodzaju prequel, bo luźno oparty na komiksie z "300" powiązanym, ale ma mocno nawiązywać stylistyką do poprzedniego filmu. Tym razem inny reżyser, więc nie ma co się cieszyć na Snydera. Zobaczymy.

Robopocalypse
Jednak przesunęło się na 2014, ale zostawiam wpis, bo film zapowiada się ciekawie (i reżyseria, i książka na której jest oparty, i Hemsworth w obsadzie).

Gangster Squad
Policja walczy w Los Angeles z mafią. Lata czterdzieste i początek piędziesiątych. Ciekawa obsada (Ryan Gosling, Sean Penn, Josh Brolin, Nick Nolte). Wszystko ciekawe, a na dodatek oparte na książce, więc można liczyć na to, że fabuła będzie przebiegała bez większych jeży (a reżyser ma na koncie "Zombieland", więc powinno być przynajmniej dobrze).
Stoker
Pierwszy anglojęzyczny film świetnego koreańskiego reżysera Park Chan-wooka (kilkanaście akapitów wyżej była mowa o jego "Oldboyu"). Ponownie ma być mrocznie i nieciekawie, choć w nieco innym stylu niż w "Oldboyu", możecie np. obejrzeć zwiastun.

Branded
Ma być o mężczyźnie samotnie walczącym z potworną prawdą czającą się za koncernami. Pominęłabym, gdyby nie plakat.

Winter's Tale
Fantasy, bardzo ciekawa obsada, akcja ma się dziać jednocześnie w XIX wieku i współcześnie, a dotyczyć ma złodzieja, małej dziewczynki i latającego konia... Hm....


Dodam jeszcze, że uprzedzając protesty Rusty, która kręci nosem na moją koreańską obsesję (ale serio nowy film Kang Dong Wona), do listy nie dopisywałam filmów wywodzących się z tego właśnie kraju. Jeżeli sami na któreś z tych filmów czekacie albo chcecie dodać coś jeszcze zapraszam do komentowania.



Henna Illu

Fangirl

Ola. Fangirl. Matka smokom. Żona pisarzowi. Lubi czytać, pisać i uczyć się nowych rzeczy. Uwielbia wielkie roboty.