Teen Wolf 3x10 Overlooked

by 6.8.13 40 komentarze
Dziś był jeden z najgorszych dni w moim życiu, więc recap będzie w punktach i bardzo zachowawczy. Ale zachęcam was do wypowiadania swoich opinii w komentarzach, może wspólnymi siłami opiszemy ten odcinek.

SPOILERY, ALE MAM WRAŻENIE, ŻE MNIEJSZE NIŻ ZWYKLE

1. Isaac Lahey jako comic relief, nie sądziłam, że tego dożyję. Ale hej, to serial o nastolatkach i tak właśnie się zachowują nastoletni chłopcy, nawet jak są wilkołakami i byli maltretowani przez ojca.

2. Więcej Petera, master of sass (jak on się pięknie przed Melissą w cieniu chował, taki odruch Pawłowa ma) Albo jeszcze lepiej, więcej Petera ze Stilesem. Mogłabym oglądać tylko ich dwóch i się ani trochę nie nudzić.


3. Head canon accepted: Derek ma wykształcenie pielęgniarskie.

4. Ambulans Stilesa Stilinskiego dla poturbowanych Hale'ów. ^_____^

5. Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale czy papa Argent nie stał się nagle trzecim celem dla daracha?

6. Chciałabym wiedzieć, skąd Jennifer wie o Paige? Pieniek dębu jej powiedział czy co? Ale oczywiście znowu wszystko wina Dereka.

7. Stiles Stilinski jako element dramatyczny - a nie, to już było. Scott McCall jako element dramatyczny, nie sądziłam, że tego dożyję.

8. Ogólnie odcinek przypominał mi epizod Benny Hilla... Dużo biegania i przewracania się.

9. Czy Jeff Davis usiłuje stworzyć pairing Stiles/Cora? Err. Na jakiej podstawie? Mam nadzieję, że tylko po to, by Derek musiał więcej cierpieć, gdy już będzie zmuszony ich związek rozbić.

10. A burza chyba w końcu przeszła bokiem...

Rusty Angel

Fangirl

Ola. Fangirl. Matka smokom. Żona pisarzowi. Lubi czytać, pisać i uczyć się nowych rzeczy. Uwielbia wielkie roboty.