Teen Wolf 3x21 The Fox and the Wolf

by 4.3.14 28 komentarze
W tym tygodniu będę bardziej niż zwykle polegała na waszych komentarzach, bo poważnie niedomagam na zdrowiu i pewnie zamiast na dowcipnych uwagach skończy się na krótkiej liście rzeczy, które mnie w odcinku zafrapowały. Swoją drogą, czy tylko mnie się tytuł kojarzy z baśnią? Wiecie, "Wilk i zając", "Zając i żółw", "Żuraw i czapla", "Lis i bocian".

Beacon Hills - miejsce, gdzie słońce zachodzi godzinami

Za wcięciem jak zwykle same spoilery.
Wow, ten nogistune to już staruszek, skoro grasował już w 1943 (choć wtedy jego dowcipy były zdecydowanie raczej na poziomie dowcipów Dereka Hale'a - typu "I'll rip your throat out, with my teeth") .Oczywiście nadnaturalne stworzenia starzeją się inaczej - patrz mityczny wiek wilkołaków, liczony w ludzkich i psich latach jednocześnie, przemnożony przez ilość pełni księżyca i podzielony przez ilość martwych członków rodziny.

Aaa, Yukimurowie, jeśli wszyscy przeżyją, powinni zrobić jakieś warsztaty dla pozostałych rodziców o tym, jak żyć z nastoletnimi istotami z mroku bez tajemnic. (I ha, wygląda na to, że nogistune w zeszłym odcinku opętało też Olivera, który jak papa Yukimura pluł krwią). Państwo Yukimura wymiatają, poza tym rzadko zdarzają się tak zgodne małżeństwa, gdzie żona jest o wiele starsza od męża.

Wait, what? Chyba się zgubiłam...

Nie można nie kochać zastępcy szeryfa Parrisha, po prostu nie można, facet robi aluzje do "Gwiezdnych wojen"! I ten wzrok Dereka.

OK, czy biuro szeryfa nie wybuchło całkiem niedawno? Bo jak na coś wybuchniętego wygląda bardzo porządnie. I lampy na korytarzach mają szklane klosze, i w'ogle.

Stiles jest pierwszym człowiekiem, któremu przeszczepiono mózg i przeżył???

Widzę, że szeryf i papa Argent brali u Dereka korepetycje z porozumiewania się brwiami...

(Dżizas, efekty specjalne ssą w tym odcinku. Tak samo wielkie love story mamy Yukimury. Tylko skąd ja znam tego skorumpowanego lekarza?)

Biedna Allison, ale ciągle się spodziewałam, że jej załamanie nerwowe w windzie to gra. Bo widzicie, mam taką teorię, że Allison jest drugim nogistune. Znaczy się jest to teoria połowy fandomu, ale jeśli się zastanowić, to do tej pory na każdy sezon przypadało dwóch "złych": Kate i Peter, Jackson i Gerard, Deucalion i Jennifer. A teraz jest jeden Stiles i to jest dziwne.

Dziwne jest też to, że Isaac się nie leczy. Sharmanowi zaproponowano rolę w "Arrow" czy co?

Czyli nogistune jest zombie Amerykaninem? Nie wytrzymam.

Te słońce w Beacon Hills jest nieco niepokojące. Albo wschodzi raz dwa, albo zachodzi godzinami...

Nie lubię takich wyjaśniających odcinków. W dodatku tytuł następnego jest obrzydliwym spoilerem.

(BTW, Stiles, jeśli zostanie wilkołakiem, będzie jak Bella Swan - so much better at this shit than you.)

Rusty Angel

Fangirl

Ola. Fangirl. Matka smokom. Żona pisarzowi. Lubi czytać, pisać i uczyć się nowych rzeczy. Uwielbia wielkie roboty.