Teen Wolf 3x23 Insatiable

by 18.3.14 28 komentarze
Przedostatni odcinek, czy już siedzicie na skraju fotela? Bo ja tak.

Ale najpierw ogłoszenie parafialne, kolejne będzie na końcu notki.

Wraz z wczorajszym odcinkiem wyemitowany trailer do "The Maze Runner", czyli ekranizacji dosyć słabej książki SF (choć nagradzanej, więc de gustibus) dla nastolatków z Dylanem O'Brienem w roli głównej. Powiem tak: wygląda naprawdę nieźle, obsada jest znakomita, ale mam nadzieję, że film chociaż w części poprawi niedobory fabularne papierowego oryginału (owszem, przeczytałam dwie części, na trzecią czekam, aż biblioteka sprowadzi). Na pewno O'Brien będzie miał co grać. Zwiastun możecie zobaczyć poniżej, a ja już zabieram się za recap.



Poniżej oczywiście spoilery.


 Deaton taki odważny, wow, pcha wilkołakom rączki do pyszczków, a jakby do któryś użarł, hmm?

 Awww, Stiles czuje się Pinokio.

Ups.
Czy jestem złą osobą, bo wolę nogistune od Stilesa? Nogistune ma taki pięknie głęboki, ociekający groźbami głos, mrauuu.

Z całym szacunkiem dla mamy Yukimury, nie da się nauczyć go w tak krótkim czasie, jakby nie wiem jak zdolna i inteligentna była twoja córka.

O, Parrish chyba jest jakimś supernaturalem, który poczuł zew Beacon Hills, gdy nasza dzielna, acz porywcza trójca wzięła i umarła, a potem zmartwychwstała dla swoich rodziców. Może szeryf mógłby go adoptować zamiast Stilesa, który nawet nie wpadł na to, by zadzwonić do swojego biednego, zmartwionego ojca.

Poważna rozmowa dwóch poważnych mężczyzn. Na miejscu Chrisa uważałabym jednak z deklaracjami tego typu, ciągle należy do rodziny myśliwych.

Nie, czyżby to Mroczki miały umrzeć?

Rozmowa Allison i Isaaca za pomocą zaimków: wiecie co, chyba wolę, gdy Derek rozmawia za pomocą brwi...

Trener Finstock właśnie odkrył, że amerykański system ubezpieczeń zdrowotnych, a przynajmniej ta opcja, która on wykupił, nie ubezpiecza go od strzał w brzuszku. Ale hej, najwyraźniej w Beacon Hills wszyscy zdrowieją błyskawicznie, taki klimat.

A Jackson był w typie wszystkich...
Gdyby któreś z nastolatków pofatygowało się do szkoły, zamiast odsypiać opętani czy uprawiać jogging z unikaniem kul, to szybciej znaleźliby Meredith. Tak tylko mówię. (Przynajmniej Kira ma odpowiedzialnych rodziców pod tym względem.)

 Bo jak umrze Derek, to się zdenerwuję.

A teraz poproszę mnóstwo Fików o biednym małym Bobby'm Finstocku maltretowanym w szkole średniej przez Brunskiego, który został potem pielęgniarzem. Mnóstwo, powiadam.

Um, nie, chyba jednak Allison umrze.

Meredith szybko się wspina po mojej prywatnej drabinie popularnych postaci w tym serialu. Isaac jest w jej typie, LOL.

E, ta tajemnica McCallów taka dziwna, dlaczego Melissa miałaby czuć się przez to zagrożona?

Kto strzelał do Mroczków? Tell me. TELL ME. (A potem niech ktoś zadzwoni po Deatona w końcu, bo chłopaki się męczą. Karma is a bitch.)

Mogą, mają oryginał. (Z drugiej strony kopia lata w pociętej koszulce, a ten ma wyraźnie hoodie, więc chyba to jest oryginał i w tym wypadku: nie, nie możecie go zatłuc.)
Isaac, ty łosiu, nie było cię w szkole, nawet nie wiesz, co jest zadane.
Użryj ją!!!

Goodnight, sweet princess.
(No to teraz Chris Argent musi już zaadoptować Dereka. I Isaaca. Mógłby też Scotta, ale ten ma oboje rodziców.)

3...2...1... Czekam na reakcję tumblra, jak to Jeff Davis znowu zabił kobietę. Linki zostawiajcie w komentarzach. (EDIT: A nie mówiłam???

***

Drugie ogłoszenie parafialne: wygląda na to, że jedynym odcinkiem, którego w tej części sezonu trzeciego nie zrecapuję na bieżąco. Oczywiście mogą się zdarzyć nieprzewidziane okoliczności, ale chwilowo plan zakłada, że recapu finału nie będzie, ale za to w następny weekend postaram się umieścić podsumowanie sezonu. Przykro mi, nawet nie wiecie, jak bardzo, takie życie niestety.

Rusty Angel

Fangirl

Ola. Fangirl. Matka smokom. Żona pisarzowi. Lubi czytać, pisać i uczyć się nowych rzeczy. Uwielbia wielkie roboty.