Eintopf #7

by 5.8.14 6 komentarze
Byłam święcie przekonana, że wyjadę na wakacje, wrócę i nikt nawet nie zorientuje się, że  mnie nie było, bo moja obecna aktywność blogowa jest bardzo nikła. Zapomniałam jednak, że przynajmniej jedna rzecz mnie zdradzi: brak recapu odcinka "Teen Wolfa". W zamian dziś zestaw linków z czeluści internetu. Wiem, wiem, to nie to samo. :D



1. Afera! Podobno w moim wieku nie wypada kupować i czytać YA!  Jest to o tyle niefortunne, że mam mocne postanowienie czytać tylko YA (dla relaksu oczywiście) na wyjeździe. Chyba że zrobię wyjątek dla "Ack-Ack Macaq"...

2. Studio Ghibli zrobiło kiedyś fantastyczny, anielski post-apo teledysk do piosenki duetu Chage&Aska, nigdy nie wydany oficjalnie. I wygląda na to, że jeszcze na jego nie-piracką wersję sobie poczekamy...


4. Teraz trochę smutniej: środowisko fanów science fiction pokazuje swoje brzydsze oblicze: tu i tu. Przykro mi, że ludzie czytający najbardziej progresywny gatunek literatury na świecie nie przekładają tego na real life.

5. Klaudia podesłała mi fantastyczny link, ilustrujący trudy i znoje pracy księgarza - czyli wersja hard "okładka była niebieska".

6. Autorka książek dla młodzieży tłumaczy nieco przewrotnie, dlaczego książki nie uczynią nas mądrzejszymi.

7. Wiecie, co to jest Trinity syndrome?

8. Z okazji stulecia urodzin Tove Jansson Agata Ziółkiewicz przygotowała małe zestawienie przedmiotów codziennego użytku z Muminkami. Ja sama mam (oprócz trzech maskotek) dwa kubeczki i małą łyżeczkę, ale marzę o tym jubileuszowym kubku. I o jagodowej kawie z Włóczykijem i Małą Mi.

9. To porównanie ebooków i książek papierowych polecam głównie dlatego, że mam dokładnie takie samo zdanie jak autorka. Zgadzam się z nią w każdym punkcie.

10. A to jest mój dzwonek na komórkę:


Rusty Angel

Fangirl

Ola. Fangirl. Matka smokom. Żona pisarzowi. Lubi czytać, pisać i uczyć się nowych rzeczy. Uwielbia wielkie roboty.