Teen Wolf 4x07 Weaponized i 4x08 Time of Death

by 13.8.14 22 komentarze
Dzisiaj dwupak, głównie dlatego, że najpierw były wakacje, a potem brak czasu. Poza tym jest mi smutno, bo wszyscy jadą na Worldcon, a ja nie i nawet obietnica nowej książki Robin Hobb z autografem mi humoru nie poprawia. Siedzę w domu, jem czipsy i oglądam seriale. Co to za życie? Nawet fakt, że moje limitowane edycje "Teen Wolfa" są już ze mną w Polsce nie poprawiają mi humoru. Zbytnio. (BTW, dostałam też króciutki komiks z universum "Maze Runnera" i jeśli wszystkie poprawki fabuły filmu w stosunku do książki będą tak dobre, to może być superhit. Ale o tym przekonamy się we wrześniu.)


SPOILERY
O, czyli jednak Scott miał w domu magnetofon jeszcze. To dobrze. Ale myślę, że możemy postawić krzyżyk na teorii, że głos z taśmy to lekarz z webepisodów.

Also, so Victor Frankenstein, wow!

Logika wywodu Stilesa ws prawie pieniędzy jest dla mnie niezrozumiała. Ukradziono 117 milionów, oni mają tylko pół miliona. Nawet jak oddadzą całość, to jest to kropla w morzu. Nie wiem, jak chcieli to podzielić między Dereka i Petera.

Czy tylko ja nie czuję chemii między Derekiem a Braeden?

O, a walka pomiędzy Deatonem a Satomi była ładna, jakby nie Teen Wolf nagle.

Stiles, the grammar nazi. W dodatku zupełnie nie wspiera swojej dziewczyny.

Znowu nowy nauczyciel? Victor Frankenstein? I serio, odciski palców na egzaminie?

Więc jednak Stilesowi udało się doprowadzić trenera do alkoholizmu... Z powrotem. Choć ja myślę, że to choroba jakaś.

Nie wiem, co to za gliniane głowy zwierząt na ścianie w szkolnym korytarzu, ale fajne są.

Mimika Stilesa podczas egzaminu... Serio, jak dobrym trzeba byc aktorem, by na coś takiego wpaść?

... ta angielska część testu bardzo przypomina, no, angielskie testy językowe...

Jak tego egzaminu nie uznają za nieważny z powodu uchybień formalnych, to stracę wiarę w amerykański system edukacji. oprócz tego, że pewnie egzaminator tez nie jest prawdziwy.

Moment, a gdzie są teraz gliniane główki zwierząt? I nie mówiłam, choroba! Szczerze mówiąc, okropna sprawa, idealnie się wpisali w Ebolę w USA.

W sumie genialny pomysł miał ten Victor Frankenstein, wykończy wszystkich nastoletnich  supernaturali (oprócz Lydii) na raz.

Satomi to się nieźle trzyma na kogoś, kto w latach czterdziestych ubiegłego wieku już był w wieku średnim, nie?

Więc co, wakacyjny dom babci Lydii był schronieniem dla banshee?

O, sztama tatków w obliczu zagrożenia. Papa Stilinski taki domyślny, wow.

Scott teraz mógłby używać oczek do nadawania wiadomości Morse'm...

OK, srsly, ja rozumiem, że Malia jest trochę nie na bieżąco z ludzkimi zachowaniami, ale taki strój na egzamin?

Ha, krypta się na coś przyda. Paranoja Hale'ów (uzasadniona) też.

Z drugiej strony Malia całkiem rozsądnie podeszła do kwestii bycia celem (nie jak pewien zastępca szeryfa) i nikt nie musiał jej mówić, pod jakim nazwiskiem figuruje na liście...

Srsly, ile warstw ma na sobie Stiles?

Moment, mają wściekliznę?

Herbata lekarstwem na wszystko. Co wy, nagle wszyscy stali się Brytyjczykami?

Uff, Stiles to kretyn, ale akurat tego się spodziewałam. Znaczy, że Malia w wygodnym momencie straci wzrok.

Już wiem, kogo mi Victor Frankenstein przypomina: Davida Bowie'ego!

Na jak teraz papie McCallowi nie zaczna pewnych rzeczy mówić, to się mocno zdziwię. Also, rana wylotowa po kuli tak nie wygląda. Wlotowa, owszem, wylotowa jest dużo bardziej poszarpana. Nie pytajcie, skąd wiem. (Z seriali oczywiście wiem, no.)

Myślicie, że Satomi dzięki tej herbatce tak dobrze się trzyma i tak świetnie walczy? Szkoda, że inne wilkołaki z jej watahy tego nie piły, nie?

Miejmy nadzieję, że pyłek z grzybków dotrze też do Malii...

Yep, Stiles to kretyn, ale jeśli Malia przejdzie na stronę Petera, ja się nie mogę doczekać.

***

Czy to tylko ja, czy ten motyw z kimś zakradającym się nocą do łóżka Stilesa nie występował w mrowiu sterekowych fanfików?

O, a teraz nagle papa McCall musi się wyspowiadać z użycia broni. Nie lubię, jak Teen Wolf jest bardzo logiczny.

No, widzę, że w tym odcinku Scott kogoś zabije.

A papa McCall może zginąć. Co rozwiązałoby sporo problemów, więc pewnie nie. W serialu potrzebny jest rodzic, który nic nie wie. Taki etatowy Jon Snow.

Yay, Liam wrócił, biedne niewiniątko.

O, umarli Scotta. Ciekawe jak. W sumie niezły plan mają.

Stiles taki doświadczony.

Czy ja dobrze widzę? Derek ma narzutę z IKEA? I sypia w pozycji "do trumny"?

Kira to się chyba nie odnajduje zbyt dobrze w roli macochy Liama, nie? I mam nadzieję, że jednak Melissa jest wtajemniczona w plan, bo inaczej to strasznie okrutne.

LOL, Stiles i jego wyobrażenia o zabójcach. I mina nosiciela brody papy Argenta.

Aww, biedny Derek, nagle dowiedział się o zarazkach.

So Lethal Weapon 3, wow.

Czy Braeden właśnie poleciała kwestią z serialu animowanego "Avatar"?

Rozumiem, że jak już zbudowali taki tunel dla Kate w zeszłym sezonie, to nie mogli pozwolić, by się zmarnował...

I kolejna permutacja "I'm the alpha." Swoją drogą, potworne te sny ma Scott.

Moment, czy część pieniędzy pod łóżkiem Scotta nie powinno też należeć do Malii?

Peter < 3.

Ooo, co to za zegarek na papa Argent? Też chcę!

Taaa, widzę, że Peter będzie miał świetne relacje ze swoją córką. Ale serio, wiedział od początku o Malii? W co on znowu pogrywa?


Pamiętacie, jak Lydia w pierwszym i drugim sezonie krzyczała w swojej sypialni, a jej matka nie reagowała? Co się zmieniło od tamtego czasu?

Yep, zdecydowanie tunel musi na siebie zarobić.

A może stajesz się rekinem?

The Mute też nie może się zmarnować, ale w sumie to miło, był tak przyjemnie przerażającą postacią.

Derek sypia z kimś, kto nie jest zły czy to taka podpowiedź, że Braeden jest Benefactorem?

Mam kilka pytań dotyczących techniki walki Kiry. Po cholerę ona używa miecza, skoro może po prostu porazić kogoś prądem?

Err, trzymają urnę z prochami w przystani dla łodzi? WHY???

Ten tunel to bardzo ciężko pracuje w tym odcinku...

Serio, w co pogrywa Peter?

Swoją drogą, sporo Hoechlina bez koszulki w tym odcinku, nie?

OK, skoro banshee/babcia Lydii jest Benefactorem lub z nim/nią pracuje, to po cholerę potrzebowali "visual confirmation" przy innych zabitych? DOESN'T MAKE SENSE. I wiecie, co jeszcze nie ma sensu? To, że przystań dla łodzi jest zbudowana ze specjalnego gatunku drewna; byli tam Scott, Kira i Liam. Chyba, że tylko miejsce, do którego przybijają łodzie to mountain ash - może w jeziorze żyją syreny? Może Parrish jest syreną?


Rusty Angel

Fangirl

Ola. Fangirl. Matka smokom. Żona pisarzowi. Lubi czytać, pisać i uczyć się nowych rzeczy. Uwielbia wielkie roboty.