Obowiązkowy post o SDCC 2016

by 24.7.16 0 komentarze
Miało nie być, ale potem przyszła sobota w Hali H i nagle okazało się, że przegląd, bardzo subiektywny, jednak będzie. Ale bez "American Gods", bo szczerze nie znoszę powieści i pewnie nie będę serialu oglądać. Nic nie szkodzi, bo jest tyle innych, ciekawych rzeczy, o których mogę napisać.



Eisner Awards

Mało kto o tym pamięta, ale w trakcie SDCC wręczane są Nagrody Eisnera. "Paper Girls" właśnie trafiło u mnie na listę must-buy.

Transformers

W trakcie Preview Night pokazano nowe zabawki i chcę Arcee (cudna jest!), Ultra Magnusa z wkładką i Blurra, który jest redesignem Drifta Generations, więc z definicji jest prześliczny.

Z Titans Return chcę Soundwave'a.

IDW postanowiło zawzięcie promować swój nowy event "Revolution" (bleh). Jeśli chodzi o TF, to ten post podsumowuje to całkiem zwięźle: zamiast MTMTE będzie teraz Lost Light, Windblade i inni będą występować w Till All Are One (Rodimus musi się wkurzać, he he), a Optimus Prime wraca we własnej serii. LL dostało też nowego rysownika, a Roddy nowe kolorki. Przeżyjemy i to, zwłaszcza, że Roberts i Roche robią komiks o Scavengersach.

Marvel w telewizji

Nie oglądam już "Agentów Tarczy", ale z kronikarskiego obowiązku wspomnę, że pojawi się tam Ghost Rider. Będzie też trzeci sezon "Daredevila", tylko ja ciągle jestem w trakcie pierwszego, więc sami rozumiecie, że mało mnie to jara.

Ale coś dla siebie znalazłam. 

Pierwszy teaser "Iron Fist", taki meh:


Teaser "Luke'a Cage'a". Jak wiecie, nie przepadam za tym bohaterem, ale trailer jest fajny. Trochę w stylu "Jessiki Jones".


I teaser "The Defenders", który najbardziej mnie kręci. A+ use of music (choć akurat Marvel może się w tej chwili uczyć od DC).


Ale tak naprawdę, naprawdę, NAPRAWDĘ to czekam na "Legiona". It's dreams come true, jeśli chodzi o seriale (i filmy) o superbohaterach, eksploracja nowych gatunków i nowej narracji telewizyjnej. No ślinię się po prostu.



MCU

Mamy Carol Danvers, zagra ją Brie Larson, znamy tożsamość ojca Star-Lorda (zagra go Kurt Russel), coś tam mamy nowego od Pajączkoczłowieka i mamy ten zajefajny zwiastun do "Doktora Dziwago". Ja was proszę, nie popsujcie tego, to może być najlepszy film ze stajni Marvela.


Ale chyba najbardziej cieszy mnie fakt, że Luke Cage i Black Panther mają tak kolorowe obsady. Go Marvel!


Kontrofensywa DC

Żeby nie było, DC zebrało się w sobie i powiem szczerze, że mogą sporo namieszać na superbohaterskim rynku kinowym.

Po pierwsze zwiastun z "Wonder Woman", który wygląda jak zżynka z "Kapitana Ameryki", ale ja o to nie dbam. Chciałabym niniejszym odszczekać wszystkie złe rzeczy i wątpliwości na temat obsadzenia Gal Gadot jako Diany. Ona jest cudowna. (Poza tym wyobraźcie sobie ten trailer z "Roar" Katy Perry w tle...)


Trochę gorzej wygląda trailer do "Justice League", ale za to w trailerze jest muzyka Jacka White'a, więc sami rozumiecie.


Inne

Zobaczyliśmy zwiastun do "Pokemon Go the Movie".


Guy Ritchie nakręcił "Grę o tron".



John Barrowman kosplejował zawzięcie. (Ale nie tylko on: KLIK KLIK).

Możliwe, że trochę się pośpieszyłam z tym skreślaniem "American Gods", bo Gillian Anderson zagra Marylin Monroe, a Kristin Chenoweth Wielkanoc.

How cool is that??? (ICE COLD!!!)

***

O czymś zapomniałam? Zostawcie mi linki w komentarzach!

Ola Cholewa

Fangirl

Ola. Fangirl. Matka smokom. Żona pisarzowi. Lubi czytać, pisać i uczyć się nowych rzeczy. Uwielbia wielkie roboty.